RSS
czwartek, 24 czerwca 2010
Zdjęcia obrazu i kalendarza...

OŚWIADCZAM, ŻE NIEPRAWDĄ JEST, JAKOBY sĄD NAKAZAŁ ZLIKWIDOWAĆ TREŚCI BLOGÓW W WYNIKU NIEWYKONANIA PRAWOMOCNEGO ORZECZENIA SĄDU. JEŚLI TAKIE INFORMACJE POJAWIŁY SIĘ (2011 ROK) SĄ OCZYWISTYM POŚWIADCZANIEM NIEPRAWDY. Blogi mają te same adresy od 2010 roku, nie jest też prawdą, ze są przenoszone na inne serwery (o czym świadczy adres).

takie informacje rozpowszechniane są od kilku lat w wyniku potwierdzania  ,,oświadczeń" podpisanych przez prezesów firmy Archicom, o nieistniejących  ,,umowach na podmalówki" oraz  wyzyskujących nazwisko Radka Stachura jako osoby ,,biorącej udział" w projekcie tej firmy . oczywiście kontynuacją są zenania Andrzeja Jarodzkiego, Prezesa Archicomu i osób zaangażowanych realnie w ów ,,projekt", przede wszystkim w sprawie karnej o kradzież praw autorskich (gdzie oskarżonym jest Malarz) . streszczenie :

 http://pociagdonieba.blox.pl/html

 

 

Pociąg do Nieba ze Światełkiem

Obraz przeznaczony na XVII WOŚP. Właściciel, wspomagając aukcję charytatywną, nabył go wraz z prawami autorskimi.

autorzy: R.Stachura, M.Wieczorkiewicz, A.Jarodzki

Światełko do Nieba-tradycja WOŚP, obraz tylko nawiązuje do starego szkicu malarskiego jednego z autorów(nawiazujacego z kolei do ikonografii ,,przez komin do nieba" filmu riazanowa i paru innych). Na kabinie znajduje się napis WOŚP-XVII Finał i jest to najważniejszy element obrazu i mówi o jego jedynym przeznaczeniu.

Kalendarz reklamowy z usuniętym napisem WOŚP... Grudzień 2009r. Firma nie jest właścicielem obrazu, nie ma zgody współautorów i właściciela na druk. obraz jest rewitalizacja ikonografii, którą w pierwotnej formie firma stosuje do postawienia swojego tworu- ,,pomnika"

 

Blog powstał w styczniu 2010 roku. Tematem nie jest historia obrazu czy prawa autorskie, ale metody, jakie stosuje klan Jarodzkich, by zatuszować niewygodne fakty i zbierać laury.

W 2008 roku wykonaliśmy serię obrazów dekoracyjnych(zdjęcia malarstwo www.pociagdonieba.pl) ,,dla budynku archicomu"Nie podpisaliśmy też fikcyjnej, podejrzanej umowy na stronkę www. Jak się okazało, obrazy jako prace A. Jarodzkiego znalazły sie na stronce reklamującej projekt(jej wersja pierwotna została zlikwidowana w maju). Realzacje samego projektu ciężko nam było uwierzyć, gdyż wiązało się to ze zniszczeniem zabytku.

W 2009 roku zostaliśmy perfidnie oczernieni przez osoby, którym zależało na zatuszowaniu faktów, jak się okazało... archicom tworzy właśnie instalację, promującą Wrocław na ,,europejskie miasto KULTURY"....jakie to kulturalne, opisaliśmy już w styczniu...obalaliśmy mity, teraz dementujemy plotki...

strona reklamujaca projekt uzywa tez zdjęć z wizerunkiem R, (pseudowernisaż, sfotografowana bez zgody osoba weszła na moment do kawiarni podczas przygotowań ) podobnie, jak film reklamujący ,,instalację" i plakaty z naszymi nazwiskami z 2009(z niezgodnym z prawdą i umowami dotyczącymi obrazów opisami, bez naszej zgody)- nigdy nie wyrażaliśmy zgody na uzywanie naszych nazwisk lub wizerunków Archicomowi

 

 

 

 

 

poniższy tekst dotyczy wyłącznie tekstu, który załaczony w formie zeznań lub kopii był do dochodzenia w Prokuraturze  na dzień dzisiejszy tj. 22.04.2015 uchylone decyzja Prokuratury Generalnej z 15.10.2014 liczne umorzenia NIE ZOSTAŁY PRAWMOCNIE ZAKOŃCZONE

tekst nie dotyczy zadnych stwierdzeń, ,,oswiadczeń" czy roszceń Archicom, których NIE BYŁO W SAMYM TEKSCIE.

Przepraszam Archicom Inwest Sp.zo.o. z siedziba we Wrocławiu ( uprzednio Archicom Spółkę z ograniczona odpowedzialnością- Spółkę Komardyrowo-akcyjną z siedziba we Wrocławiu ) za opublikowane w internecie w związku z uczestnictwem tej spółki w realizacji rzeźby ,,Pociag do Nieba" we Wrocławiu przy pl. Strzegomskim-nieprawdziwych twierdzeń, naruszajacych dobre imię tej spółki. Radosława Stachura

poniedziałek, 07 czerwca 2010
Uzupełnienie

 uzupełnienie -styczeń-luty http://waniliowacd.blox.pl/html 

poniedziałek, 07 czerwca 2010

Dnia 27 stycznia pojawił się kolejny artykuł związany z instalacją. 28 stycznia Gosia jakaśtam zasypała nas smsami i mailami, które informowały, jakoby wysłalismy jej makabryczną paczkę z Wrocławia. Brawo. Kolejna infantylna intryga, tym razem zupełnie nieudana, była tylko dowodem na opisaną w waniliowaarchicomedia.blox.pl historię -w styczniu przebywaliśmy kilkaset kilometrów od Wrocławia, brak naszego związku z prymitywną próbą kompromitacji naszych osób oraz czasowy związek z artykułem dotyczącym instalacji (po raz kolejny) został przekazany odpowiedniej komórce, jako uzupełnienie poprzednich zeznań. Dnia 29 stycznia próbowano nas nieskutecznie zastraszyć, co w całym kontekście tylko nas rozbawiło. 

Od tego czasu powoli zaczęły się chyba potwierdzać opisane przez nas sytuacje. Firma kombinująca przy wystawie, należąca do Filipa jakiegośtam (osobiście nas informującego, że nie powinniśmy zgłaszć skarbówce sprawy umów), zniknęła , pan zaś miał poważne problemy z prawami autorskimi.

A stronka? Podejrzana umowa Małgorzaty jakiejśtam najprawdopodobniej spowodowała sprawdzanie niuansów stronki instalacji. Najpierw znikały informacje o poparciu poważnych instytucji dla pociągu jakiegośtam, następnie zdjęcia z podpisami autora nie tego, który nim był rzeczywiście, w końcu.....zniknęła cała strona reklamująca przedsięwzięcie... czy nie jest to dowód, że musiało z nią być coś nie tak? Zastąpiła ją skromna reklama na portalu społecznościowym...

 Na jakikolwiek zapytania dotyczące autorstwa (mamy już dość bulwarowych plotek mających bezczelnie zatuszować skandaliczne kombinatorstwo plotkarza), chętnie odpowiemy ujawniając dokumenty, które nie znikną z internetu, ponieważ  ich oryginały istnieją.

Z całą instalacją nie mamy i nie mieliśmy nic wspólnego, ponieważ wydawała nam się trywialnym marzeniem pomysłodawców o małej wyobraźni. Nazwiska pominęliśmy, ponieważ raz już zostały wymienione, Fakty opisane wcześniej-potwierdzone przez te osoby, za co uprzejmie dziękujemy...

 

14:19, radkamarcin
Link
 
1 , 2